2020-07-16

Piżama dzienna, piżama nocna

Ewa Rzechorzek

Początkowo to alternatywa dla koszuli nocnej, ale szybko okazuje się, że jest wygodna, a nawet szykowna. Przez dekady piżama awansuje i zyskuje nowe zastosowania, by na koniec stać się strojem uniwersalnym, dobrym zarówno do łóżka, jak i na bal. Przy okazji utoruje spodniom drogę do damskiej garderoby.

Stroje domowe – suknia i piżama, Francja 1925
Jedwabne piżamy, 1924. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Paul Poiret nie wywołał zbyt dużego oburzenia ubierając swoje modelki w jedwabne piżamy na dzień. Tak powinno się stać, bo przecież to strój prosto z buduaru, w dodatku ze spodniami, a czas – jeszcze przed I wojną światową. A jednak skandalu nie było. Może tylko lekkie uniesienie brwi. Paryż już wówczas przywykł do „wynalazków” Poireta – sukien bez gorsetów, spodni rodem z haremu, tunik abażurów. Były jeszcze słynne kostiumowe bale w przydomowym ogrodzie. Stylizowane na starożytną Persję przyjęcia gromadziły kilkuset gości, którzy ze zdumieniem przyglądali się: żonie Poireta wylegującej się w gigantycznej klatce, fluorescencyjnym drinkom, papugom i małpom skaczącym po drzewach.

Więc zdziwienia nie ma, gdy w atelier przy Rue du Faubourg Saint Honoré pojawiają się dzienne piżamy. Z pewnością wszystkie zostały doprawione szczyptą orientu – turbanami, egretami, sznurami kamieni, ale jeśli wyczyścić je z ornamentów, pozostanie idea bliska oryginałowi – luźne spodnie i tunika. W takiej formie piżama przybyła do Europy z Persji razem z brytyjskimi kolonistami w XIX wieku. Wówczas przyjęła się jako strój nocny, również dla pań, szczególnie przydatny w podróży – w kajutach statków czy wagonach sypialnych dwie nogawki zapewniały większą wygodę i dyskrecję niż koszula nocna. Poiret, projektant będący w wiecznej awangardzie, wyciąga piżamy z sypialni na światło dzienne, ale wersja à la odaliska nie przyjmuje się. Moda damska przeżywa właśnie rewolucję. Gabrielle Chanel upraszcza strój, a Antoine de Paris fryzury, więc la odalisque przegrywa z la garçonne.

Piżamy domowe i nocne, „Przegląd Mody” 1931-1934
Piżamy plażowe, „Przegląd Mody” 1931-1932

W latach 20 XX w. Coco Chanel wprowadza dzienne piżamy do głównego nurtu. Są proste, wygodne, nowoczesne, zaprojektowane z myślą o wypoczynku.  Piżamy Chanel to coś więcej niż ubiór rekreacyjny, to cały lifestyle: dzień na plaży albo na jachcie, coctail party, partyjka golfa – wszystko w doborowym towarzystwie. Chanel wykazuje się większą skutecznością niż Poiret i wkrótce Riviera Francuska jest ukwiecona piżamami we wszystkich wzorach i kolorach, a Vogue ogłasza: dzienne piżamy to element niezbędny w damskiej garderobie.

Trend dociera też do Polski. W 1933 dziennikarka tygodnika Świat pisze: „dziś w Biarritz, czy naszej Gdyni pewnego rodzaju schockingiem jest chodzenie rano w sukni, a nie w pyjamie. Żadna szanująca się elegantka nie ukaże się inaczej ubrana”.

To, co proponowała Chanel można uznać za początek resort wear, kolekcji dla śmietanki towarzyskiej spędzającej wakacje w Cannes, Lido, Deauville. A że mechanizm powstawania trendów działał bez zarzutów, po sławnych i bogatych przyszedł czas na aspirujących. Panie, które o wakacjach w Biarrtiz mogły tylko pomarzyć, zaadaptowały dzienne piżamy na strój miejski, choć raczej domowy – taki dzisiejszy leisure wear. A jeśli chciały bardziej wejść w rolę i poczuć choć namiastkę słońca, piasku i morza, mogły kupić za 25 centów gotowy szablon „Masquarade” i wybrać się na bal kostiumowy w samodzielnie uszytym stroju inspirowanym piżamami rekreacyjnymi z Lido.

Stąd już tylko krok do kolejnej pory dnia.

Kostiumy inspirowane piżamami rekreacyjnymi, lata 20 XX w. („Masquarade Patterns”)
Biała piżama wieczorowa składająca się z dwóch części: kombinezonu (widocznego na drugim planie) i dopinanej spódnicy (na pierwszym planie). Francja, 1931
Jednoczęściowa piżama z muślinu i satyny, ok. 1930-1935 (Madeleine Vionnet, wł. Rijksmuseum)

Piżamy wieczorowe szyto z lekkich tkanin, muślinów i satyn; górę krojono razem z dołem, nogawki – wyjątkowo szeroko, a stanik skąpo. Połączenie tych kilku czynników sprawiało, że odróżnienie piżam od sukien wieczorowych bywało trudne. Dziennikarka Naszego Przeglądu Ilustrowanego: „Pyjama na wieczór, na salę balową – to wydawało nam się oburzającem, gdyśmy słyszały, jak ta i owa z elegantek, zjawiła się na Riwierze, na balu – w tem, co kiedyś było ranną toaletą. Obecnie, najnowsze żurnale – przynoszą piękną kolekcję pyjam wieczorowych z lamy, velour chiffonu i innych. Spodnie pyjamy rozszerzają się od kolan, przy pomocy kloszów, góra zupełnie do złudzenia przypomina zwykłą suknię, (…) widuje się dużo haftu strassem i perłami. Najbardziej solidne domy krawieckie w Paryżu mają w swoich kolekcjach po kilka pyjam wieczorowych”. Te w Warszawie również – chociażby dom mody Herse. Klientkom proponował piżamy lniane na letniska i jedwabne na wieczór. Z właściwym sobie rozmachem w piżamy ubierał panie z wyższych sfer: Irenę Malkiewiczówną, Zofię Arciszewską, Hannę Demidecką-Demidowiczową, Irenę Tarnowską, zasługując tym na komentarz prasy: „Elegancka, współczesna kobieta może cały dzień ku swojej wygodzie z pożytkiem dla społeczeństwa spędzić w pyjamie! Z rana najbardziej odpowiednią jest pyjama buduarowa, która spadając miękkimi fałdami nadaje tyle miękkości, następnie – po śniadaniu – krótki spacer w ogrodzie, oczywiście w pyjamie ogrodowej, potem plaża w plażowej, trochę sportu dla zdrowia – w pyjamie yachtowej, wieczorem najlepsza zabawa w dancingowej, lub balowej”.

Jednocześnie piżamowy trend to zapowiedź nowego rozdziału w modzie damskiej. Trudno nie zauważyć podobieństwa klasycznej piżamy do garnituru czy smokingu – w końcu to spodnie oraz bluzka zbliżona krojem do marynarki. Są klapy (albo kołnierz szalowy), zapięcie jedno- lub dwurzędowe, na dodatek górę i dół szyto z tej samej tkaniny. Nie ma wątpliwości co jest inspiracją, choć nie wszystkim się to podoba. Tygodnik Świat raz jeszcze, 1933 rok: „Ogromne zastosowanie, jakie znalazła pyjama, zdaje się wskazywać, że niedługo kobieta już zupełnie zmieni dawny strój i zewnętrznie przeobrazi się w mężczyznę: marynarka, kamizelka, frak, żakiet, smoking. Exemplum: Marlena-Dietrich, która już chadza po męsku. Wprawdzie policja paryska czyniła jej jakieś tam wstręty, ale Blond Venus gwiżdże na nie i, trzymając obie ręce w kieszeniach już zupełnie męskich spodni, robi wytwornego gentlemana”. Piżamy – najpierw te nocne, później już dzienne – to nic innego jak wejście spodni do damskiej garderoby, tyle że tylnymi drzwiami.

W latach trzydziestych piżamowy komplet można kupić u Lanvin, Schiaparelli, Vionnet, Lelonga, ale to nie paryscy projektanci, a hollywoodzkie filmy popularyzują nowy trend wśród mas. Wyobraźnię rozpalają Greta Garbo i Joan Crawford ubrane w aksamitne i satynowe piżamy Gilberta Adriana w produkcjach MGM.

Spodnie jako strój wakacyjny. Lido, lata 30 XX w. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Spodnie jako strój wakacyjny. Orłowo, 1932. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Po drugiej wojnie światowej dzienna piżama będzie przeżywała jeszcze kilka momentów chwały. W latach sześćdziesiątych z niebytu wyciąga ją Irene Galitzine. Projektuje strój godny la dolce vita – luźne piżamy z myślą o domowych przyjęciach. To właśnie dla nich Diana Vreeland ukuje termin palazzo pajama.

W 1969 roku Barbara Streisand odbiera Oscara w piżamie zaprojektowanej przez Arnolda Scaasiego – spodnie dzwony, kołnierzyk bebe i cekiny. Tym razem szokowało nie to, że aktorka wybrała piżamę zamiast sukni, a fakt, że strój był uszyty z przezroczystej tkaniny.

Lata siedemdziesiąte to złoty okres dla kompletów i kombinezonów nawiązujących do piżam z lat 30. Projektują je Halston, Pucci, Diane von Furstenberg. Nie ma lepszego stroju na imprezę w Studio 54.

W XXI wieku dzienna piżama powróci w dosłownej interpretacji i stanie się zmorą bardziej i mniej formalnych sytuacji. W USA podsądni pojawiają się na rozprawach w piżamach, a rodzice chętnie odwożą dzieci do szkoły w tym, w czym wyskoczyli z łóżek. Amerykańskie kampusy w weekend zamieniają się w piżamolandię.

W 2018 roku US Weekly uznaje piżamy za streetwear, bo publicznie pokazują się w nich Rhianna, Selena Gomez, Kate Moss, Sarah Jessica Parker.

Z drugiej strony, do łask powraca elegancka satynowa piżama rodem z lat dwudziestych. Fanką jest Grace Coddington. To jej strój pierwszego wyboru na wszelkie okazje – od podróży samolotem po Met Galę. Fanem musi być też Simone Marchetti, redaktor naczelny Vanity Fair Italia, bo piżama w połączeniu z wełnianym płaszczem należy do jego ulubionych zestawów.

W 2020 roku pandemia COVID-19, izolacja społeczna i home office sprawiły, że inaczej patrzymy na to co nosimy w domu. Niektórzy pozostali przy szarych dresach, inni wybierają piżamy, choć raczej te bawełniane i flanelowe. Po internecie krąży mem z planem dnia osoby pracującej w domu. Wśród zajęć: czytanie teorii spiskowych, wypicie piątej kawy, dodatkowy etat nauczyciela, rozpoznanie dnia tygodnia po callach, szukanie drożdży. To wszystko wykonuje się w piżamie dziennej, ale po godzinie 17 należy przebrać się w piżamę nocną.

Website art direction and design: Bluedot Collective, Thomas Le Provost. Dev: Marketing Match
Ok, rozumiem