2021-03-12

Garnitur ślubny szyty na miarę

Jeśli liczyć ubrania, które opuściły pracownię Tomasza Ossolińskiego, prym należy do garniturów. Dla wielu osób ślub wiąże się z pierwszą w życiu wizytą u krawca, dla niektórych to doświadczenie przewartościowujące podejście do mody – bywa, że już nigdy nie wracają do gotowych garniturów.     

Ze względu na indywidualną konstrukcję oraz możliwość pełnej personalizacji, garnitur ślubny szyty na miarę ma ogromną przewagę nad tym kupionym w sklepie.

W Atelier Tomasza Ossolińskiego każdy klient otrzymuje własną konstrukcję. Pracujemy zarówno tradycyjnymi metodami, wykonując papierowe szablony, jak i komputerowo, w programie CAD. Niezależnie od metody, efekt jest jeden – nieskazitelnie leżący garnitur.

Po wykonaniu konstrukcji, szyty jest model próbny, na którym odbywa się dalsza praca – przymiarki, dopasowanie kroju, omawianie detali. A trzeba pamiętać, że w dobrym krawiectwie miarowym nie ma rzeczy niemożliwych, można eksperymentować ze stopniem wytaliowania, szerokością klap, rodzajem tkaniny.  W Atelier dostępnych jest kilka tysięcy próbek wełen – o różnej gramaturze i splotach, również szlachetnych mieszanek np. z jedwabiem czy lnem. Stylizację ślubną uzupełniamy szytą na miarę koszulą. Podobnie jak w przypadku garnituru, możliwa jest jej pełna personalizacja pod względem rodzaju kołnierzyka, mankietów, tkaniny.

Pracownia Tomasza Ossolińskiego to unikatowe miejsce, w którym powstają nie tylko garnitury, ale i suknie ślubne. Ubieramy całe rodziny – państwa młodych, ich rodziców, rodzeństwo. To oszczędność czasu i spójny styl dla całej ceremonii. Jesteśmy jednym z niewielu miejsc w Polsce, w którym można uszyć smoking na wesele oraz najbardziej formalną odsłonę męskiej garderoby – frak.

Aby uzyskać więcej informacji lub umówić się na spotkanie, zadzwoń: 500 166 566.

Na zdjęciach: ślub Małgorzaty z Alanem w Zakopanem

Pan młody ma na sobie smoking szyty na miarę w Atelier Tomasza Ossolińskiego

Zdjęcia: Pieczko x Pietras

Dziękujemy agencji Spinki za udostępnienie zdjęć.

Website art direction and design: Bluedot Collective, Thomas Le Provost. Dev: Marketing Match
Ok, rozumiem