Na horyzoncie wielkie zmiany. Punkt pierwszy: przeprowadzka (niedaleko, za róg ). Za kilka miesięcy Atelier przeniesie się do kamienicy Pod Gigantami. Miejsce wyjątkowe, z piękną historią pięknych wnętrz. Będziemy obok jednego z gigantów, na parterze, w lokalu z witrynami widocznymi na zdjęciu z 1930 r.

A swoją drogą, ciekawe na kogo czeka szofer? 
Obstawiamy, że na kogoś z ambasady USA (gościła w budynku na początku lat 30.), albo na Antoniego Strzałeckiego – fundatora kamienicy. To nie koniec dobrych wieści. Stay tuned!

Fot.: ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego